Zmowa

Wydawnictwo: Burda Książki
Autor: Dario Correnti
Tytuł oryginalny: Nostalgia del sangue
Data wydania: 18 kwietnia 2018
Liczba stron: 450

„Są miasta, w których zmowę milczenia nazywa się dyskrecją.
Są miejsca, w których zło określa się jako nieszczęśliwy wypadek.
Są ludzie, którzy widzą tylko to, co trzeba, a nie to, co powinni.

Potworne czyny zdarzają się najczęściej w najzwyklejszych miejscach. Na przykład na prowincji w północnych Włoszech, gdzie ludzie mieszkają w uroczych domkach z ogródkami i spokojnie piją poranną kawę.

Właśnie w takim miasteczku seryjny morderca zabija młode kobiety. Jest błyskotliwy i przebiegły, ale i wyjątkowo okrutny, ze zbrodni czerpie przyjemność, a ze ścigającymi go śledczymi wyraźnie się bawi.
Gdy policja jest bezradna, z zabójcą usiłuje się zmierzyć para dziennikarzy: zgorzkniały, rozczarowany życiem, ale piekielnie skuteczny i doświadczony Marco Besana oraz Ilaria Piatti – niezdarna, choć niezwykle inteligentna stażystka. Ten osobliwy duet dostrzega to, czego inni nie zauważają.
Czasu jest coraz mniej… Morderca tęskni za krwią.”

   Już sam opis niesamowicie mnie naelektryzował. Miałam spore oczekiwania odnoście tej książki i nadzieję, że zostaną choć w połowie zostaną spełnione.

   Nie zawiodłam się, dostałam to czego oczekiwałam. Fabuła jest taka, na jaką liczyłam - wciągająca i zaskakująca. Nie byłam w stanie przewidzieć  dalszego rozwoju niektórych wydarzeń. W treści przewija się wiele niewiadomych, tajemnice są dopracowane i zawiłe. Zaangażowałam się w całą tę historię i z przejęciem śledziłam losy bohaterów. Opisy, zastosowane w książce, są dość detaliczne i obrazowe. Dzięki czemu łatwiej było wyobrazić sobie te wszystkie okrutnie brutalne i krwawe sytuacje. Niejednokrotnie towarzyszyły mi ciarki przebiegające po plecach. Akcja płynęła raczej niespiesznie. Była wartka, ale nie rwąca. Wciągnęłam się w nią już od pierwszych stron, gdyż już sam początek intryguje i pochłania. Odczuwam rozbawienie, gdy pomyślę nad tym jak autorzy skupili się na jedzeniu i tym samym niestandardowo rozwinęli wątek kulinarny. Całość czyta się szybko, lekko i naprawdę przyjemnie.

   To mrożąca krew w żyłach historia, od której ciężko się oderwać.  Zdecydowanie polecam.

Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwo Burda Książki. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZAPOWIEDŹ: Unf*uck Yourself. Napraw się

Nora

Jutro należy do kotów