Kiss River


Wydawnictwo: Proszyński i S-ka
Autor: Diane Chamberlain
Seria: Kiss River

Tytuł: Światło nie może zgasnąć
Tytuł oryginalny: Keeper of the Light
Data wydania: 8 czerwca 2017
Liczba stron: 584

„Czy warto strzec tajemnic za wszelką cenę?
Czy zemsta przynosi ulgę?
Czy można wybaczyć zdradę?

Doktor Olivia Simon kończy właśnie dyżur na pogotowiu. Mąż czeka na nią ze świąteczną kolacją. Od miesięcy między nimi się nie układa. Ona stara się ratować swoje małżeństwo, ale Paul nie ukrywa swojej fascynacji artystką Annie O’Neill.

Olivię zatrzymuje jednak w pracy nagły przypadek. Kobieta postrzelona w klatkę piersiową, w której lekarka rozpoznaje piękną Annie O’Neill. Stan rannej jest krytyczny, dlatego Olivia decyduje się na natychmiastową operację. Mimo to Annie umiera. Czy Olivia zrobiła wszystko, by ją uratować? To pytanie zadaje jej Paul, obsesyjnie zakochany w Annie. O to zapyta ją także Alec O’Neill, który widział w Annie idealną żonę i matkę. A czy sama Olivia pewna jest odpowiedzi? Stara się podążać śladami swojej rywalki, by zrozumieć fascynację swojego męża. Annie dopiero po śmierci pozwala bliskim zrozumieć, jaka była naprawdę. Poznają jej pilnie strzeżone tajemnice, które odmienią ich życie na zawsze.”

Tytuł: Latarnia z Kiss River
Tytuł oryginalny: Kiss River
Data wydania: 16 listopada 2017
Liczba stron: 488

„Lata 40. XX wieku. Czternastoletnia Elizabeth Poor, córka latarników z Kiss River, zakochuje się w żołnierzu ze Straży Wybrzeża. Na świecie panuje wojna, w Kiss River grasuje niemiecki szpieg. Bess wpada na jego trop. A później znika.

Współcześnie. Gina Higgins, nauczycielka ze Stanu Waszyngton, przemierza setki kilometrów, by dotrzeć do Kiss River, a na miejscu z rozpaczą przekonuje się, że latarnię przed laty zniszczył sztorm, a imponującą soczewkę pochłonął ocean. Zawiedzioną Ginę, która podaje się za badaczkę zabytkowych latarni morskich, przyjmują pod swój dach Lacey i Clay, dorosłe już dzieci Anne O’Neil. Gina nagłaśnia akcję wydobycia soczewki z dna oceanu, pod pozorem przywrócenia Kiss River ważnego dziedzictwa. Zataja przed wszystkimi, że w soczewce latarni ukryty jest skarb… Gdy jednak zakocha się w Clayu, przekona się, że jej brak szczerości może zniszczyć kiełkującą miłość. Ich relacja złożona i niełatwa, przypomina romans Bess z Sandym ze Straży Wybrzeża. Ale nie tylko skłonność do zawiłych związków łączy te dwie kobiety. Jest coś jeszcze… „

Tytuł: Cień matki
Tytuł oryginalny: Her Mother’s Shadow
Data wydania: 6 marca 2018
Liczba stron: 480

„Sekrety rodziny O’Neill wychodzą na jaw, a prawda przynosi nadzieję, która rozświetla cienie przeszłości.

Annie O’Neill była kochającą matką i żoną. Wszyscy mieszkańcy Kiss River kochali ją za wielkie serce. Annie posiadała jednak pewną mroczną tajemnicę, która ujrzała światło dzienne dopiero wiele lat po jej tragicznej śmierci.

Lacey O’Neill, córka Annie, przez dwanaście lat we wszystkim naśladowała matkę. Aż wstrząsająca prawda, którą w końcu ją poznała, zachwiała fundamentami jej życia. Kolejnym ciosem była śmierć bliskiej przyjaciółki z dzieciństwa. Zgodnie z ostatnią wolą zmarłej Lacey została prawną opiekunką jedenastoletniej Mackenzie, córki Jessiki. Teraz, chcąc nie chcąc, musi odnaleźć się w roli matki. Skomplikowane życie uczuciowe Lacey oraz dwóch mężczyzn zabiegających o jej względy na pewno nie ułatwiają zadania. Tym bardziej, że Mackenzie niczego nie zamierza jej tego ułatwić, ani tym bardziej swojemu ojcu, którego poznała dzięki nowej opiekunce."


   Tymczasem morderca Annie za dobre sprawowanie wkrótce wyjdzie na wolność. O’Neillowie i całe Kiss River postanawiają do tego nie dopuścić. Najtrudniejsze wyzwanie czeka Lacey. To ona będzie musiała zmierzyć się z przeszłością i wybrać pomiędzy zemstą i przebaczeniem, lękiem i miłością.”

   Diane Chamberlain jest autorką, po której książki mogę sięgać całkowicie w ciemno i wiem, że raczej się nie zawiodę. Ta kobieta naprawdę potrafi oczarować swoim piórem  oraz umysłem.  Jej książki są tak pełne emocji i boleśnie prawdziwe, że poruszają mnie do głębi. Nie wielu autorów jest w stanie mnie tak poruszyć jak Chamberlain, niewiele historii pochłaniam z tak mocno bijącym sercem. Emocje wylewające się ze stron, aż zapierają dech w piersiach.

   Cykl „Kiss River” opowiada o prawdziwym życiu, o realistycznych wydarzeniach i wiarygodnych bohaterach.

   Autorka stworzyła ciekawą fabułę, w której umiejętnie łączy losy bohaterów z kolejnych części, jak i również nowych postaci. Wszystko to opiewa taki ciepły i urokliwy małomiasteczkowy klimat. Lektura wciąga już od pierwszych stron, ale nie ma co się dziwić, skoro dzieje się tutaj tak wiele. Pełno jest w niej tajemnic, kłamstw i sekretów oraz istnych zawirowań losu, w które uwikłani zostali bohaterowie. Właśnie dzięki temu akcja jest tak wartka i interesująca, że z trudem odrywałam się od tych historii. Diane w dużej mierze skupia się na przybliżeniu osobliwości bohaterów, zapoznania czytelnika z ich przeszłością oraz codziennością. Bardzo dobrze nakreśla ich charaktery, dzięki czemu są pełnokrwiści i nie sprawiają wrażenia typowo papierowych. Autorka posługuje się pięknym i lekkim piórem. Porusza ważne tematy w subtelny sposób tak, że czerpie się z czytania samą przyjemność. Lektura płynie w ekspresowym tempie, a końcowe strony nadchodzą zdecydowanie zbyt szybko.

   Z twórczością Diane Chamberlain powinna zapoznać się każda kobieta lubująca się w książkach obyczajowych, z dodatkiem realistycznych dramatów.

Serdecznie dziękuję za egzemplarze Wydawnictwo Prószyński i S-ka. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZAPOWIEDŹ: Unf*uck Yourself. Napraw się

Nora

Jutro należy do kotów