Gdy tu dotrzesz

Wydawnictwo: IUVI
Tytuł oryginalny: When You Reach Me
Data wydania: 25 października 2017
Liczba stron: 232

   Dotychczasowe życie dwunastoletniej Mirandy, było spokojne i zwyczaje. Jednak wszystko się zmienia, gdy jej najlepszy przyjaciel Sal zostaje napadnięty i zupełnie bez powodu obrywa od tajemniczego chłopaka. Od tego momentu chłopiec dziwnie się zachowuje i przestaje rozmawiać ze swoją przyjaciółką. Na domiar złego ginie zapasowy klucz od mieszkania Mirandy i jej matki, a ona sama zostaje adresatką tajemniczych liścików. Nieznany nadawca w swoich wiadomościach udowadnia, że potrafi przewidzieć przyszłość i wie rzeczy, o których nikt nie powinien wiedzieć.. Wkrótce zdezorientowana nastolatka dostaje list, który informuje ją o zbliżającym się widmie śmierci

   Rebecca Stead stworzyła niebanalną historię, mimo że odczuwało się lekką schematyczność. W książce naprawdę dużo się dzieje, fabuła zapewnia wiele znaków zapytania i intrygujących niewiadomych. Opisy były krótkie i treściwe, w żadnym stopniu się nie ciągnęły i nie zanudzały czytelnika.  Autorka z precyzją zadbała o najdrobniejszy szczegół, całość jest spójna i dopracowana. Dobrze wykreowane postacie z miejsca wzbudzały sympatię, były intensywnie autentyczne i niebywale dojrzałe. Relacje między nimi, były bardzo dobrze wyrysowane i namacalne. Byłam totalnie zaabsorbowana i podekscytowana tajemniczym nadawcą, zupełnie nie potrafiłam się domyślić kto nim jest. Książka dostarcza wielu emocji, sporo było momentów wzruszenia. Czyta się ją lekko i przyjemnie, dzięki łatwemu w odbierze stylowi autorki.

Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu IUVI.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZAPOWIEDŹ: Unf*uck Yourself. Napraw się

Nora

Jutro należy do kotów