Zobacz, co zrobiłam

Wydaniwctwo: W.A.B.
Autor: Sarah Schmmidt
Tytuł oryginalny: See What I Have Done
Data wydania: 18 kwietnia 2018
Liczba stron: 352

„Sprawą Lizzie Borden, młodej kobiety z Massachusetts oskarżonej o zabójstwo ojca i macochy siekierą w 1892 roku żyła niemal cała Ameryka. W procesie kobietę uniewinniono, a przyczyn morderstwa nigdy nie wyjaśniono. Autorka tego fascynującego thrillera próbuje dociec, co naprawdę zdarzyło się w rodzinie Bordenów.”

   „Zobacz, co zrobiłam” zaintrygowała mnie nie tylko swoim opisem, ale i faktem, iż to wydarzenie naprawdę miało miejsce w rzeczywistości. Właśnie tym kupiła mnie ta książka, choć muszę przyznać, że okładka również przyciąga uwagę. Mimo tego, że panicznie boję się gołębi.

   Czy Lizzie Borden byłaby w stanie popełnić tak drastyczny czyn? Kobieta wydaje się być osobą niezrównoważoną psychicznie. Jest niesamowicie intrygującą postacią ,niepokojącą i zagadkową. Dodatkowo jej relacje z ojcem nie były kryształowe. Ojciec Lizzy nie był człowiekiem, który akceptowałby jakiekolwiek sprzeciwy swoich córek. Jego jedynym atutem były pieniądze, których podejrzana potrzebowała i tylko dlatego się nie wyprowadziła. Wydaje się, że naprawdę mogłaby się dopuścić tej zbrodni, jednak nie tylko ona miała motyw.. Z retrospekcyjnych wstawek dowiadujemy się, że w domu Borden nie działo się za dobrze. Jej członkowie byli dość osobliwymi ludźmi, o zaskakująco irracjonalnych zachowaniach.

   Tę wstrząsającą oraz krwawą sprawę postanowiła roztrząsnąć Sarah Schmidt. Autorka przedstawia tę historię z perspektywy postaci, które w jakiś sposób były powiązane z miejscem zbrodni i ofiarami. Schmidt przedstawia to wszystko wnikliwie i dociekliwie, w dość przystępnym stylu. Ogólnie uważam, że książka jest dobra, choć momentami ciężko było się wciągnąć w lekturę.
   
   Brak niezbitych dowodów sprawił, że Lizzy Borden została uniewinniona. Najprawdopodobniej nigdy nie dowiemy się, kto stał za śmiercią Andrew’a i Abby Bordenów.

Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu W.A.B.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój zawodnik

Cykl: Marek Berner

Cykl: Dziesięć płytkich oddechów