Zawisza Czarny. Wielka Wojna
Wydawnictwo:
Bukowy Las
Autor:
Szymon Jędrusiak
Tytuł
oryginalny: Zawisza Czarny.Wielka Wojna
Data
wydania: 27 kwietnia 2018
Liczba
stron: 400
„Jakim człowiekiem był
legendarny Zawisza herbu Sulima? Czy rzeczywiście ucieleśniał wszelkie cnoty?
Kto przesądził o grunwaldzkiej wiktorii – waleczne rycerstwo czy dyplomaci i
tajni agenci na usługach Korony?
Na te pytania odpowiada Szymon Jędrusiak w porywającej trylogii o średniowiecznej Polsce, Europie oraz brutalnej polityce pełnej intryg i zaskakujących rozgrywek dyplomatycznych.
Pod koniec roku 1408 nikt nie ma wątpliwości, że wybuch wielkiej wojny jest nieuchronny. Nowy mistrz Zakonu Ulryk von Jungingen dąży do zbrojnej konfrontacji, by rzucić na kolana Polskę i Litwę.
Zawisza Czarny robi wszystko, by powstrzymać wybuch buntu na Litwie przeciwko Witoldowi i zapobiec porozumieniu Krzyżaków z Zygmuntem Luksemburskim. 15 lipca 1410 roku pod Grunwaldem staje do walki pod wielką chorągwią ziemi krakowskiej.”
Na te pytania odpowiada Szymon Jędrusiak w porywającej trylogii o średniowiecznej Polsce, Europie oraz brutalnej polityce pełnej intryg i zaskakujących rozgrywek dyplomatycznych.
Pod koniec roku 1408 nikt nie ma wątpliwości, że wybuch wielkiej wojny jest nieuchronny. Nowy mistrz Zakonu Ulryk von Jungingen dąży do zbrojnej konfrontacji, by rzucić na kolana Polskę i Litwę.
Zawisza Czarny robi wszystko, by powstrzymać wybuch buntu na Litwie przeciwko Witoldowi i zapobiec porozumieniu Krzyżaków z Zygmuntem Luksemburskim. 15 lipca 1410 roku pod Grunwaldem staje do walki pod wielką chorągwią ziemi krakowskiej.”
Uwielbiam te klimaty. Rycerze, lśniące zbroje, miecze,
obowiązujące konwenanse.
Szymon Jędrusiak napisał przyjemną i lekką opowieść. Autor
posługuje się lekkim i prostym style, więc treść w żadnym stopniu nie ciążyła,
ani nie nużyła. Wydarzenia, które zostały tu opisane autentycznie intrygowały i
wciągały. Akcja była dość wartka i lektura szła naprawdę prężnie. Opisy są treściwe i łatwo przyswajalne, dobrze się je czytało. Bohaterowie
wzbudzali sympatie, byli pełnokrwiści i wiarygodni. Z zaangażowaniem śledziłam
ich losy. Może i nie zapadną jakoś szczególnie w pamięć, ale cieszę się, że nie
sprawiali wrażenia papierowych i nijakich.Książka zawiera ciekawe wątki oraz frapujące
intrygi. Ogólnie to spodziewałam się jakiejś bardziej emocjonujące, więc
odczuwam delikatny zawód. To książka na jeden czy dwa wieczory, do której
raczej się ponownie nie wróci.
Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwo Bukowy Las.

Komentarze
Prześlij komentarz