Głód

 Wydawnictwo: Replika
Tytuł oryginalny: Famine
Data wydania: 12 września 2017
Liczba stron: 415

   Nad USA nadciągnęła nieodgadniona i przerażająca plaga. Wszystkie zboża, owoce i warzywa zostają w tajemniczy sposób skażone i tym samym niezdatne do konsumowania. Nikt nie wie co ją wywołuje ani tym bardziej jak ją powstrzymać. Ed Hardesty, utrzymujący się ze zbiorów plonów właściciel potężnej farmy w Kansas, jest przerażony.
 Farmer opanowany strachem, sieje zamęt i wzbudza w innych panikę, gdy na domiar złego okazuje się, że bezwartościowe są również zapasy i żywność w puszkach. Zaraza budząca wizję głodu i śmierci sprawia, że ludzie poddają się swoim pierwotnym instynktom przeżycia.  

   Podchodziłam do tej książki z mieszaniną strachu i ekscytacji. Spodziewałam się wciśniętego w fabułę wątku kanibalizmu, który jednocześnie mnie obrzydza i rozbudza ciekawość. Koniec końców cieszę się, że go nie było. Dzięki temu mogłam czerpać przyjemność z czytania obecności bez mdłości.

   „Głód” to kolejna książka Graham, którą miałam okazję czytać i która wymownie przemówiła do mojej wyobraźni realistycznymi opisami. Dosadne przedstawienie ludzi jako wyzbytych jakichkolwiek zahamowań i uczuć bestii, budziło dreszcze i wywoływało ciarki na plecach. Byłam autentycznie zdziwiona nadmierną ilością brutalności skąpanej we krwi, która dawała wyraziste uczucie przesytu. Przejmującym zniesmaczeniem opanowywały mnie sytuacje, w których dochodziło do aktów seksualnych. Totalnie wyzwolone postacie bez najdelikatniejszej nawet subtelności, napastliwe i natarczywe  przechodziły do rzeczy.  Wiele wątków szargało mi nerwy swoją absurdalnością i naiwnym naciąganiem.
   Jednak powieść odznacza  wciągająca fabuła, którą pochłania się naprawdę błyskawicznie, a bohaterowie w istocie odbijają się w pamięci.

6/10. 

Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Replika.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój zawodnik

Cykl: Marek Berner

Cykl: Dziesięć płytkich oddechów