Królewicz i żebrak

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Autor: Mark Tawin
Data wydania: 14 maja 2018
Liczba stron: 355

„Wzruszająca historia niezwykłej zamiany.

Tom i Edward są do siebie bardzo podobni, a jednocześnie zupełnie różni. Tom pochodzi z bardzo biednej rodziny, Edward – z królewskiej. Pewnego dnia chłopcy niespodziewanie zamieniają się rolami. Jak sobie poradzą w nowych sytuacjach? Który powinien zostać prawdziwym królem?

Ta historia podobno naprawdę wydarzyła się w XVI-wiecznym Londynie. Spisana przez Marka Twaina weszła do klasyki literatury dziecięcej i do dziś wciąga dużych oraz małych czytelników. Nowe wydanie z pięknymi ilustracjami bawi dowcipem Twaina i wzrusza losami chłopców, a także skłania do refleksji nad tym, czym właściwie jest sprawiedliwość.”

   Jestem nią wprost oczarowana! Nigdy wcześnie nie słyszałam o tej historii. Moi rodzice nie czytali mi książek, nie podstawili mi ich pod nos, więc za dzieciaka nie miałam okazji jej poznać. Cieszę się, że nadszedł czas, w którym wreszcie się z nią zapoznałam.

   Mark Tawin podobnież spisał historię, która niegdyś naprawdę miała miejsce. Uważam, że ta informacja sprawia, iż jest to tym bardziej poruszająca i fascynująca lektura. Główne przesłanie, które niesie za sobą treść jest takie celne i prawdziwe. Człowiek, który żyje w dostatku, otaczany przez cenne przedmioty i wykwintne potrawy, może być biedniejszy od tego, który często głoduje i żyje w okropnych warunkach. Przyjaźń, miłość, relacje międzyludzkie, dobro, współczucie, szczęście płynące z wzajemnej pomocy, to tak naprawdę się liczy. Zdrowia, uczuć i radości nie kupisz za żadne pieniądze świata. Wszystko to zostało zawarte w fabule, która wciąga już od pierwszych stron. Nie sposób jest się oderwać od lektury, kolejne strony pochłania się z całkowitym zaangażowaniem. Równie ciężko jest powstrzymać cisnące się do oczu łzy.
   To ponadczasowa historia, którą powinien poznać każdy bez względu na wiek. Do takich książek się wraca.

   Wydawnictwo Zysk i S-ka postarało się, żeby i szata graficzna mogła oczarować czytelnika. Utrzymana w takich starodawnych klimatach i ubarwiona pięknymi ilustracjami. Obłędna robota!

Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwo Zysk i S-ka.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZAPOWIEDŹ: Unf*uck Yourself. Napraw się

Nora

Jutro należy do kotów